Krym – wyprawy w sukience

Najlepiej i najwygodniej podróżuje się w spodniach. No wiesz, różne chaszcze, przeszkody na drodze, warunki atmosferyczne… Okazuje się jednak, że można wspinać się na góry nawet w klapkach i sukience :)

To do mnie nie podobne ale tak było na Krymie. Kilka wycieczek zaliczyłam w sukience. Wdrapałam się na górę Koszkę i najwyższy szczyt w Bałakławie.

Jadąc drogą wzdłuż południowego wybrzeża można trafić na górę Koszka (Kotka).

Skąd ta nazwa? Jak się dobrze przyjrzysz to zobaczysz kotkę polującą na myszy. Ja niestety tego nie zauważyłam. Taki kształt widoczny jest od strony morza.

Tak czy inaczej szczyt zaliczyłam.  Nie było to takie proste. Po pierwsze był straszny upał. Po drugie nie było szlaku – turysto radź sobie sam. Po trzecie byłam w klapkach i sukience, dobrze, że klapki sportowe. A poza tym na szczycie się bałam – żadna nowość.

Więcej zdjęć zobaczysz w mojej galerii.

Inną ciekawą wyprawą była szybka wspinaczka po koncercie w Bałakławie. Zatańczyliśmy w porcie. Było fajnie, z wiatrem we włosach.

Czas wolny. Około 2 godziny. No to w drogę. Znowu ubrana nietypowo. Stopy bolą po występach. No ale jakoś dam radę.

Więcej zdjęć zobaczysz w mojej galerii.

Przygotowałam też mały film ze szczytu zapierającego dech w piersiach. Polecam odwiedzenie tego miejsca. Film nie jest w stanie oddać tego co tam zobaczyłam. Widoki są niesamowite. Do tego wiatr przyjemnie chłodził.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • RSS
  • Twitter
  • Ulubione
  • Wykop
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Europa, podróże, taniec i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Krym – wyprawy w sukience

  1. Szymon pisze:

    Niezła nazwa tej góry „Koszka – kotka”. Gratuluję zdobycia szczytu bez szlaku w klapkach :D Wyczyn jak wejście na Rysy :]

  2. Szymon pisze:

    Foty też super, ty to docierasz w ciekawe miejsca :]

  3. Agata pisze:

    dziękuję :) wykorzystuję nadarzające się okazje, później jest co wspominać

  4. Może sukienka i klapki to nie jest najodpowiedniejsze ubranie na „spacer” po górach, ale kto powiedział, że tego się nie da zrobić. Pani Agata jest tego najlepszym przykładem. Brawo, oby tak dalej!

  5. Mango pisze:

    Dzisiaj niestety Krymu nie moglibyśmy zwiedzać ani w klapkach i sukience, ani spodniach i pełnych butach, a szkoda, bo faktycznie było to piękne miejsce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge