Tatry – Czarny Staw Gąsienicowy

Uważam, że Morskie Oko jest przereklamowane.
Czarny Staw Gąsienicowy (1620 m n.p.m.) jest fajniejszy.

Po pierwsze bywa tam mniej ludzi. Chociaż to pojęcie względne. To co zastałam w tym roku – te tłumy w górach – przeszło samo siebie.

Po drugie jest bardziej kameralny, mniejszy i bardziej kolorowy.

Po trzecie, za każdym razem gdy tam jestem jest piękna słoneczna pogoda. Czarny Staw nosi taką nazwę bo podobno jest czarny od zachmurzonego nieba. Jeszcze tego nie doświadczyłam. Zawsze widziałam ten Staw w pięknych kolorach. I jest to moje ulubione miejsce w Tatrach – jak na razie.

Oto jak tam dotarłam:

Karb i Czarny Staw Gąsienicowy

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • RSS
  • Twitter
  • Ulubione
  • Wykop
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Europa, góry, podróże i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

26 odpowiedzi na „Tatry – Czarny Staw Gąsienicowy

  1. Daniel pisze:

    Absolutnie się zgadzam! Przy Morskim Oku w sezonie brakuje tylko straganów i odpustowej muzyki (choć boję się, że za kilka lat tak właśnie to może wyglądać), tłok straszny. Praktycznie nie da się zrobić zdjęcia, na którym nie będzie ludzi. Ja wyciągnąłem wnioski i przestałem tam jeździć w sezonie. Najlepiej pojechać na początku maja lub pod koniec września. W ubiegłym roku byłem tam w październiku (był taki okres dwóch tygodni, że pogoda była niesamowita, słońce świeciło jak latem) i tłumów nie było, można było podziwiać widoki w spokoju. Pozdrawiam!

  2. Czarny staw dlatego przyciąga że jeszcze go nikt nigdy nie widział jak jest czarny :) …. No chyba że wieczorem… Polecam fajny materiał!

  3. Agata pisze:

    coś w tym jest, uważam jednak że to nie kolor przyciąga turystów tylko magia miejsca

  4. Grzegorz pisze:

    @Agata masz racje, magia tego miejsca jest nieoceniona. Jeśli ktoś wybierze się tam raz to z pewnością będzie chciał wracać przynajmniej ze dwa razy w roku. Ponadto do odkrycia jest jeszcze sporo terenu wokół jeziora.

  5. Jest zdecydowanie ładniejszy :) Tylko że mimo wszystko do Morskiego Oka więcej ludzi wchodzi, bo jest mniej męczący szlak.
    Piotr SkrzypczakMój ostatni postWzór CV – Klasyczna elegancja

  6. Agata pisze:

    Szlak do Morskiego Oka jest męczący jak się idzie piechotą, jazda bryczką to żaden wysiłek.
    Nad Czarny Staw Gąsienicowy też łatwiej się dostać jadąc kolejką na Kasprowy Wierch

  7. Bartek pisze:

    @Agata może i łatwiej, ale co to za przyjemność kiedy się tylko ułatwia sobie sprawę. O wiele lepiej zdobyć coś samemu, ma się wtedy na prawdę dopiero poczucie tego gdzie się jest.

  8. Agata pisze:

    osobiście wszystko zdobyłam piechotą, Kasprowy Wierch też

  9. Mateusz pisze:

    Zgadzam się że Morskie Oko jest przereklamowane, droga do Czarnego stawu zdecydowanie przyjemniejsza i pełna niespodzianek i pięknych widoków.
    MateuszMój ostatni postJak pozbyć się zakwasów

  10. SN pisze:

    To masz wyjątkowe szczęście, bo ja jeszcze nie widziałam Czarnego Stawu w innym kolorze niż wskazuje nazwa:) zawsze z Zawratu nawiewa wielka chmura. Ale to z czym muszę się zgodzić to to, że zdecydowanie mniej osób tam wędruje. Jak dla mnie to jak najbardziej plus. W przyszłym roku ponownie uderzam, bo mam chrapkę na Orlą Perć.

  11. Mirek Skwarek pisze:

    O tym, że są tłumy słyszymy w każde wakacje. Z drugiej strony można się cieszyć, że ludzie wolą spędzić czas w sposób aktywny niż siedzieć przed telewizorem. Swoją drogą bardzo ciekawe zdjęcie.

  12. tomek pisze:

    Czarny Staw jest piękny, jednak Dolina Pięciu Stawów – to dopiero świetne miejsce. Klimat zdecydowanie fajniejszy.

  13. Miałem przyjemność zwiedzać Czarny Staw. Świetne miejsce, idealne na wypad z rodziną :)

  14. Pawel G. pisze:

    Zgadzam się w 100%. Czarny Staw a Morskie Oko to jak niebo a ziemia. Przede wszystkim ze względu na tłumy turystów. Moja wizyta nad Czarnym Stawem była tylko etapem wędrówki na Rysy. Co prawda dotarłem jedynie na Bulę pod Rysami, ale i tak przeżycia były niezapomniane! A czarny Staw piękny…. Zawsze będę tam z przyjemnością wracał!

  15. Agata pisze:

    Rysy to zdobędę zapewne od strony słowackiej. Szlak od Czarnego Stawu wydaje się nie dla mnie.

  16. kasiek pisze:

    większość jednak przy morskim oku psują tutryści… ci „niedzielni”. Myślę że samo miejsce jest piękne, ale niestety ludzi za dużo…
    kasiekMój ostatni postZimowe dokarmianie ptaków

  17. Adam pisze:

    Jestem tego samego zdania, nie rozumiem tłumów ludzi, którzy jak na pielgrzymkę lgną do morskiego oka kiedy kawałek dalej znajdują się dużo bardziej atrakcyjne miejsca

  18. Wiola pisze:

    Morskie Oko zaliczyłam, ale oprócz tego nic więcej w Tatrach nie zwiedziłam. Mam nadzieję, że w końcu mi się uda: Kraków-Tatry.

  19. Agata pisze:

    często nie docenia się tego co jest blisko, a Tatry ma Pani w niewielkiej odległości od Krakowa

  20. Kroczek pisze:

    Zawsze będę polemizował ze stwierdzeniem, że coś w Tatrach jest „przereklamowane”. Każdy zakątek jest piękny i ciekawy. Po prostu niektóre z nich takie jak Morskie Oko, Giewont, czy Dolina Kościeliska są bardziej spopularyzowane lub jest lepszy do nich dostęp. Trzeba się cieszyć, że ludzie przychodzą i podziwiają polskie góry, a niektórzy z nich (tak jak ja) „łapią bakcyla”. A historia tak się toczyła, że nie wiele brakowało, a Morskiego Oka, Czarnego stawu ani Rysów byśmy nie mieli po polskiej stronie granicy, tak że niema co narzekać ;-)

  21. Pradex pisze:

    Piękne miejsce! Nigdy nie byłam w górach, a widząc te pięknę widoki na zdjęciach sądzę, że już w te wakacje

  22. Ewelina pisze:

    @Kroczek – zdecydowanie się zgadzam, nie ma co narzekać :) Jeżeli ktoś lubi samotnię i wyciszenie po prostu znajdzie szlaki dla siebie. Morskie Oko jest równie piękne i wyjątkowe, choć sama też jeżdżę tam na początku maja kiedy nie ma jeszcze tylu turystów :)

  23. Byłam i mogę stwierdzić, że wyprawa godna polecenia :D

  24. SnowLove pisze:

    Zdecydowanie uwielbiam góry poza sezonem. A najlepiej widać to w miejscach, gdzie są wyciągi. Ludzie w klapkach, piwo, dzieci na baranach i kiełbasa :) A kilometr dalej od punktu wysiadki ani śladu ludzi :)

  25. Bartek pisze:

    Niezwykłe miejsce. Jak patrzę na zdjęcie to aż jestem zły że tak dawno nie byłem w tej części Polski. Najwyższy czas to zmienić, mam ochotę zaplanować zimowy wypad w polskie góry! Dziękuję za inspirację :)

  26. lukjasz pisze:

    No cóż… mieszkam niedaleko i w ogóle przyznam że „turysty” zniszczyli dla mnie Tatry w ogóle. Teraz preferuję mniej oblegane kierunki, których dookoła nie brak. Nie tak wysoko ale na też pięknie i na pewno ciszej i spokojniej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge