Andrzejówka – okolice – część 1.

Przed nami jednodniowa wyprawa z Sokołowska do Andrzejówki. Szlak czerwony.

Pierwszą atrakcją jest Cmentarz niemiecki. W lesie. Grobów nie widać, nawet nie wiadomo gdzie były. Została tylko ruina kaplicy i kilka szczątkowych tablic nagrobkowych. Cmentarz funkcjonował do pierwszych lat powojennych.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wspinamy się lasem. Gdzieniegdzie różowe kwiaty. Wychodzimy  na drogę leśną a tu mnóstwo tych kwiatów na skarpie. To naparstnica. Zdjęcie nie oddało tego co widziały oczy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nasz szlak połączył się z niebieskim. Dalej wspinanie. Całkiem ostro. Przed nami pierwszy oznaczony szczyt: Bukowiec (886 m n.p.m.). Dalej idzie się lekko i przyjemnie. Wspinaczka skończyła się na chwilę. Po drodze, po lewej stronie, spotykamy kamieniołom. Zakaz wejścia. Podeszliśmy bliżej żeby rzucić okiem/obiektywem co tam słychać/widać.

Otwarta przestrzeń. Widok na pobliskie szczyty. W dole droga asfaltowa. Napatrzyliśmy się.Idziemy dalej czerwonym szlakiem. Teraz bardziej ostro w dół. Ciągle przez las. Cicho niesamowicie. Nawet ptaki śpiewały niemo. Później znowu pod górę i w dół. Po prawej otworzyła się przestrzeń.

Brzeg sąsiedniej góry obsadzony młodymi świerkami. Odniosłam wrażenie, że te drzewka są jakieś takie w paski. Nigdy wcześniej tego nie zauważyłam.

Po drodze wysokie łąki z różnymi kwiatami i owadami oczywiście. I w końcu rozległa przestrzeń i schronisko Andrzejówka (805 m n.p.m.).

Tablica informacyjna wskazuje nam, że jesteśmy w Górach Suchych. Schronisko leży na Przełęczy Trzech Dolin.

Zjedliśmy co nieco. Plecaki lżejsze. Skoro już tu jesteśmy to zwiedzamy okolicę. Pełno tu szlaków, który wybrać?

Wybieramy szlak żółty na Waligórę.

Dawno tak stromo się nie wspinałam. Krótki odcinek ale tak hardcorowy, że nie każdy tam wejdzie. Po drodze ukazała się malutka Andrzejówka.

A my coraz wyżej. Jesteśmy. Szczyt zdobyty. Waligóra (936 m n.p.m.). 

Idziemy dalej. Na mapie jest jakiś punkt widokowy po lewej. Nie widać jednak żadnej ścieżki w lesie odbijającej w lewo. W końcu znaleźliśmy drogę ale z trochę innej strony niż planowaliśmy. 

Tym punktem widokowym okazały się ruiny schroniska. Stamtąd rozprzestrzenia się piękna panorama okolicznych i dalszych szczytów. Bliżej widać wieżę na Szpicaku po Czeskiej stronie. Dalej: Chełmiec, Wielka Sowa, Śnieżnik.

Idziemy dalej żółtym szlakiem aż do Rozdroża pod Waligórą (845 m n.p.m.). Droga jest łatwa, przyjemna, spacerowa.

ptak może, mogę i ja :)

Kolejny cel to Zamek Radosno. Dalej tym samym szlakiem. Doszliśmy. Czy to na pewno tu? Brak tablicy informacyjnej. W każdym razie z zamku została tylko wieża z kamieni i troszkę jakiegoś pomieszczenia.

Foto sesja zaliczona. Idziemy dalej lasem w dół. Wychodzimy na otwartą przestrzeń. Na brzegu drogi pełno łopianowych liści. Dorodne. Wielkie.

Mijamy Rozdroże pod Krzywuchą (645 m n.p.m.). Stąd zostało nam 15 min. do Sokołowska. Po drodze miejsce biwakowe (pierwszy raz takie widzę).

I jesteśmy z powrotem w Sokołowsku.

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • RSS
  • Twitter
  • Ulubione
  • Wykop
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Europa, góry, podróże i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

38 odpowiedzi na „Andrzejówka – okolice – część 1.

  1. Charlie pisze:

    Byłem tam kilka razy, ale tej zrujnowanej kapliczki to nie widziałem, bardzo fajna.

  2. Maciej pisze:

    Uwielbiam takie piesze wyprawy :) Być może będę mieć okazje podążać tym szlakiem :)

  3. Piękna okolica, byłem tak kiedyś, gorąco Polecam!

  4. http://pewnycement.pl pisze:

    Tam mnie jeszcze nie było, koniecznie muszę zwiedzić ten szlak. Piękne zdjęcia.

  5. Pewny cement pisze:

    Kiedy Agato szykuje się kolejna wyprawa? Często goszczę na Twoim blogu, ale nigdy się jeszcze nie wypowiadałem. Super te zdjęcia z wyprawy – Pozazdrościć tylko :)

  6. Agata pisze:

    wypraw sporo było, zdjęcia czekają na publikację, nowe wędrówki też będą

  7. Travis pisze:

    Super to wyglada, bardzo fajna relacja z podroze i super zdjecia. Niektorzy wyjezdzaja bog wie gdzie za granicę nie wiedząc ze pod nosem mamy takie piekne miejsca :)

  8. Aż chce się pojechać w takie miejsce jak się ogląda te zdjęcia :)

  9. Ambroży pisze:

    Bardzo fajna relacja i piękne fotki. Sam również planuję jakiś wyjazd z rodzinką. Może obierzemy taki sam szlak jak Wy:)

  10. Maria pisze:

    Piękne widoki i z tego co widzę bardzo przyjemny szlak. Polecacie tę trasę?

  11. Agata pisze:

    polecamy :)

  12. bessergold pisze:

    Wspaniała wyprawa, muszę kiedyś się wybrać na podobną. Ten wpis mnie zainspirował :)

  13. Piękne zdjęcia. Osobiście zwiększyłbym odrobinę nasycenie. Uwielbiam intensywny kolor zielony.

  14. Maciej pisze:

    Świetna wyprawa. Naprawdę można pozazdrościć i pomyśleć, że ludzie decydują się na wakacje zagraniczne, gdy mamy pod ręką takie piękno. :)

  15. Ryszard pisze:

    Jak nazywają się te fioletowe kwiatki ze zdjęć?
    Super fajne foty

  16. Agata pisze:

    to zależy o które pytasz :)

  17. Hunny Bunny pisze:

    Przecudne zdjęcia :)

  18. Przepiękne tereny, aż mi się zamarzył urlop… :)

  19. Maria pisze:

    Widoki są nieziemskie. Uwielbiam takie małe ruiny ukryte gdzieś w lesie, zarośnięte i prawie zapomniane… :)

  20. Tomasz pisze:

    Natura ma najpiękniejsze barwy :) Żadna paleta tego nie odda

  21. Jerzy K pisze:

    Fantastyczne zdjęcia :) Swoją drogą takie podróże niesamowicie rozwijają naszą mentalność, jesteśmy dużo bardziej spokojni :)

  22. Jola pisze:

    Bardzo fajne zdjecia ! Naturalne i bardzo barwne. Gratulacje !

  23. Andrzej pisze:

    Kiedy kolejna wyprawa ?

  24. Agata pisze:

    większa wyprawa latem, będą też krótkie, wrzucę niedługo coś z archiwum :)

  25. Megafon pisze:

    To pokazuje, że nie trzeba wcale mieć nie wiadomo ile pieniędzy, żeby się świetnie bawić i wypoczywać. Też zdecydowanie wole odkrywać piękne miejsca w Polskich Górach aniżeli leżeć przy basenie na kanarach i pić tylko drinki:)

  26. Szymon Baran pisze:

    Co to za ptaszek na tej stercie drzewa? :)

  27. Agata pisze:

    to chyba orzechówka

  28. Świetna fotorelacja! Bardzo lubię te niewysokie regiony, świetne do trekingów. Warto dodać, że wspomniane schronisko Andrzejówka zajęło w 2013 roku pierwsze miejsce w rankingu schronisk magazynu górskiego „n.p.m.”. Co więcej, to nie przypadkowy sukces tego schroniska, dwa lata wcześniej zajęło piąte miejsce, a rok wcześniej drugie. Widać, że właściciele robią wszystko, by zapewnić turystom idealne miejsce do odpoczynku, za co należy im się wielki szacunek! Pozdrawiam, Ania

  29. piechota pisze:

    Ciekawe miejsce, musiałbym sie wybrać. Kiedy kolejna część?

  30. Kratka pisze:

    Świetna fotorelacja. A jakie szczyty w tym roku zdobywasz?:)

  31. Agata pisze:

    faktycznie – muszę w końcu II. część opublikować :)

  32. Agata pisze:

    wybór będzie spontaniczny, jeszcze nie wiem

  33. Alicja pisze:

    Wchodzę i po raz kolejny czytam, czytam, czytam… po raz kolejny zachwycam się zdjęciami i już tak długo czekam na kolejny wpis.. kiedy się doczekam?:(

  34. Iwona pisze:

    Ależ wy wszyscy niecierpliwi! Czytać poprzednie posty, też są super :) Ja wierzę, że zaraz się coś nowego pojawi i będzie jeszcze ciekawsze niż to co do tej pory :)

  35. Agata pisze:

    heh jakoś się ociągam z tym pisaniem, muszę zabrać się ostro za kolejna relację

  36. Agata pisze:

    Dzięki za mile słowa :) jakoś zgubiłam sens publikowania postów. Widzę jednak, że komuś na nich zależy więc zabieram się ostro za pisanie.

  37. Mareczek pisze:

    Super wyprawa i rewelacyjne zdjęcia. Muszę przyznać, że się całkiem rozmarzyłem :) Ciekawe czy zimą też jest tak ładnie – czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tą porą roku? Jak byłem mały to chyba nawet byłem w tym schronisku… nie jestem do końca pewien, ale tak mi się kojarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge