Andrzejówka – okolice – część 2.

Schronisko Andrzejówka jest świetnym punktem wyjściowym do kolejnej wyprawy. Tym razem celem jest Ruprechticki Szpicak (czeski Ruprechtický Špičák) 880 m n.p.m.

Idziemy czerwonym szlakiem w kierunku Głuszyca Górna (PL) - Janovicky (CZ). Droga prosta, mało skomplikowana. Od czasu do czasu po prawej odsłania się przestrzeń.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Widać m. in. Wielką Sowę (zbliżenie na maxa)

 

Dochodzimy do miejsca Pod Ruprechtickim Szpicakiem (752 m n.p.m.) tuż przy granicy Polsko Czeskiej. Stąd już tylko 500 m do szczytu. Idziemy. Teraz zaczyna się wspinaczka. Sielanka się skończyła :).

Po lewej wspaniałe widoki. No i w końcu szczyt z wieżą widokową.

Na szczycie rozległa przestrzeń.

No i okazała wieża widokowa.

Uwielbiam takie schody i ażurową podłogę. Dziękuję nie idę wyżej.

Chwila odpoczynku i wracamy tą samą drogą

Jednak nie do końca tą samą.  Najpierw szlakiem żółto-czerwono-żółtym. Po drodze odbijamy w lewo niebieskim szlakiem. Nie wiedzieć czemu nie ma oznaczenia na trasie. Trafiliśmy na niego tylko dzięki nawigacji.  I tym sposobem dotarliśmy na drogę prowadzącą od Waligóry do Rozdroża pod Waligórą, niedaleko Ruin Schroniska (pisałam o nich w poprzednim poście). Do Andrzejówki mamy 1,8 km.

Jest i Rozdroże pod Waligórą (845 m n.p.m.). Skoro już tu jesteśmy a stąd można zaliczyć jeszcze wiele miejsc postanowiliśmy pójść dalej, w kierunku Suchawej (tylko 15 min. drogi). Niezbyt wysoka górka. Po drodze okazałe trawy

a także ruiny Zamku Radosno (nie mogłam zrobić wyraźnego zdjęcia przez te chaszcze :/)

 Jest i szczyt. Suchawa (928 m n.p.m.)

Widoków stąd nie ma. Wszystko zasłaniają drzewa. Jak pójdziesz dalej widać więcej.

W drodze powrotnej ścieżką w lewo trafiliśmy na lepsze widoki.

i teraz zagadka co jest na tym szczycie: dom czy wieża widokowa? W tle jest chyba góra Chełmiec. Może ktoś zna te miejsce? (poniżej zbliżenie zdjęcia – prawy górny róg)

No i w końcu lepsze spojrzenie na Zamek Radosno.

Wracamy do schroniska. Z przełęczy tylko 15 minut.

Cała wyprawa zajęła nam ok. 5 godzin

PS. po drodze najadłam się pełno malin. Krzaki były wszędzie :)

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • RSS
  • Twitter
  • Ulubione
  • Wykop
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Europa, góry, podróże i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

20 odpowiedzi na „Andrzejówka – okolice – część 2.

  1. Jakub pisze:

    Jakie piękne zdjęcia :)
    Strasznie dawno nie byłem w górach.. Aż naszła mnie ochota na małą wycieczkę :D

  2. Daro pisze:

    Droga może i prosta i mało techniczna tak jak mówisz, ale chyba można się zmęczyć? Dość stromo to wygląda. Mimo wszystko dla takich widoków warto i chyba zachęciłaś mnie do zdobycia Suchawy.

  3. Gregor pisze:

    Pozazdrościć, bo obecnie nie mamowy na jakikolwiek wypad niestety :/ A chciałoby się patrząc na te fotki :)

  4. I.T. pisze:

    Przepiękne widoki. Jakoś tak od zawsze mi się kojarzy, że słowianie to ludzie lasów i łąk :)

    Coś pięknego.

  5. Zuzanna pisze:

    Faktycznie pięknie się patrzy na te nasze i przygraniczne tereny. Nie ma co jechać do Gerecj nim się Polski nie pozna :)

  6. Cudowne widoki! Dzięki takim wpisom jak ten można fajnie zaplanować sobie wyjazd i zwiedzić te same, piękne miejsca. Bo czasami nie mamy pomysłu, gdzie pójść, co warto zobaczyć… a tu, proszę! Podano jak na talerzu! Pozdrawiam :)

  7. Karolinka pisze:

    Bardzo fajna foto-relacja :) Pozdrawiam!

  8. Agata pisze:

    hehe a ja się właśnie wybieram do Grecji :)

  9. Justyna pisze:

    Zazdroszczę kondycji i chęci, ja niestety nie mogę jeździć w góry, ze względu na męża. A sama nie chcę.

  10. Paweł pisze:

    Pani podróżuje tylko po Polsce czy po całym świecie ?

  11. Marcin pisze:

    Wspaniałe okolice, tylko skąd ten przestój na blogu? :)

  12. Super zdjęcia. Pozdrawiam!

  13. Agata pisze:

    podróżuję wszędzie :)

  14. Agata pisze:

    czasami wydaje mi się, że za dużo jest wszystkiego w sieci, wolę rzadziej robić wpisy ale na konkretne tematy

  15. Anna pisze:

    Jest czego pozazdrościć. Kocham górskie wyprawy zwłaszcza w lekko wietrzne i niezbyt słoneczne dni. Z utęsknieniem czekam na kolejny Pani wpis.

  16. Adam T pisze:

    Uwielbiam górskie wyprawy, a cały pani blog motywuje mnie do działania :) Pozdrawiam :)

  17. Marek pisze:

    Piękne miejsce :) Zazdroszcze, wakacyjneych vojage’ów :D

  18. Agata pisze:

    właśnie wróciłam z gór, będzie o czym pisać :)

  19. Marek pisze:

    Byłem w Sudetach i naprawdę polecam :) Zupełnie inny klimat niż w pozostałych górach :)

  20. BHP pisze:

    Zdjęcia oddają niezły klimat, jaki w tym miejscu panuje. Polecam każdemu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge